Ślub i wesele
Przygotowałem specjalną niespodziankę dla swoich dwóch dziewcząt, Ewa przez całe życie marzyła o zwiedzaniu Wenecji, zorganizowałem więc wszytsko tak, aby ostatnio dzień przed powrotem do domu spdzić właśnie tam. Owiane legendą miasto, o ulicach po któryc płynie woda przeszło nasze najśmielsze oczekiwania, syszeliśmu muzykę sakralną śpiewaną przez chór w bazylice oraz koncert na róg wykonany pod wspaniałym plafonem Tycjana w Kościele Santa Maria. Nastepnego dnia przechodząc przez wieli plac w miękkim świetle wieczoru aż skrzywilimy się na dźwięk muzyki pop w wykonaniu kiczowatych zespołów dopiegających z pobliskich kafejek. Nagle zdałem sobie sprawę z tego, że jestm tak szczęśliwy jak tylko człowiek ma praw być. Spontanicznie ucałowałem dziewczynki i uścisnołem moja kochającą żonę z którą tyle lat już bylismy po ślubie i nasz ślub i wesele było poprostu świetne i do dziś o nim pamiętamy tak samo jak cała masa naszych znajomych którzy bawili się na nim wyśmienicie. Nastepnego dnia poszlismy do teatru w którym wybitnym czerwonym pluszem niczym kasetka na biżuterię, po rz pierwszy wystawiono operę którą widzieliśmy z Sylwią na naszej pierwszej randce która to zapoczątkowała wspaniałą znajomość, później romans i doprowadziła do naszego ślubu i wesela. Teraz stałem przez długą chwile w ostatnim rzedzię foteli i przez chwile przypomniało mi się moje wesele . Czułem w jakiś dziwny sposób że ostatnia przysłona w tym przedstawienu już opadła. Bohaterka nie czeka już za kulisami by w najmniej oczekiwanym momencie pojawić się w teatrze mojej wyobraźni. Przestałem być zakładnikiem własnej pamięci jedynie przypominając sobie mój wspaniały ślub na chwilę . Pozornie błachy momentokazał się punktem zwrotnym. Ewa nie była osobą próżną, lecz kiedy znaleźliśmy się w hotelu po wyjściu spod prysznica zaskoczyło mnie że przyglada się swej figurze nigdy tego nie robiła, ostatni raz chybaprzed naszym slubem i weselem.
Tagi: ślub, ślub i wesele, wesele
Kategoria: Hobby, Bez kategorii
Zobacz także: Oddaj swój głos:

Leave a Reply